"Nie ulękniemy się zła". Nawrocki wypuścił nowy spot wyborczy
Wybory prezydenckie w Polsce odbędą się 18 maja, kiedy to obywatele będą mogli oddać swoje głosy na kandydatów ubiegających się o urząd głowy państwa.
"Nie ulękniemy się zła". Nawrocki wypuścił nowy spot wyborczy
Jeśli żaden z kandydatów nie uzyska wymaganej liczby głosów, wówczas zaplanowana zostanie druga tura wyborów, która odbędzie się 1 czerwca. W drugiej turze wezmą udział dwaj kandydaci, którzy zdobyli najwięcej głosów w pierwszej turze.
Tymczasem kandydat z poparciem PiS wypuścił nowy spot wyborczy. – Tak my się wszyscy uśmiechamy, ale nie dlatego, że żyjemy w uśmiechniętej Polsce. Tylko uśmiechamy się, bo mamy w sercu nadzieję, że w Polsce coś się zmieni – mówi na tym nagraniu Karol Nawrocki.
– Musimy odrzucić tą Polskę, która jest silna wobec słabych, a służalcza wobec obcych i silnych. My się nie ulękniemy zła, bo dla nas ważna jest Polska. Nie ulękniemy się zła, bo chcemy wolnej, normalnej, bezpiecznej, suwerennej Polski i tego, żeby Polska była Polską. Niech żyje Polska. Dziękuję, że jesteście ze mną – dodał.
Jak informowaliśmy w tym tygodniu, do wyborów prezydenckich zostało mniej niż siedem tygodni, a kampania nabiera tempa. Najnowszy sondaż przeprowadzony przez Instytut Badań Pollster dla "Super Expressu" wskazuje, że w drugiej turze Rafał Trzaskowski pokonałby zarówno Karola Nawrockiego, jak i Sławomira Mentzena.
Z badania wynika, że w przypadku starcia Trzaskowskiego z Nawrockim, kandydat Koalicji Obywatelskiej uzyskałby 57 proc. głosów, a jego rywal 43 proc. Jeśli w drugiej turze zmierzyłby się z Sławomirem Mentzenem, przewaga Trzaskowskiego również byłaby wyraźna. Prezydent Warszawy mógłby liczyć na 55 proc. głosów, podczas gdy lider Konfederacji zdobyłby 45 proc.
Różnica między Trzaskowskim a Nawrockim w drugiej turze wynosi aż 14 punktów procentowych. Eksperci tłumaczą to faktem, że mimo podobieństw w programach wyborczych, nie wszyscy wyborcy Konfederacji są gotowi poprzeć kandydata PiS.
– Widać, że nie wszyscy wyborcy Konfederacji pójdą zagłosować na Nawrockiego. Z drugiej strony elektorat Lewicy i Trzeciej Drogi zdecydowanie bardziej chętnie poprze Trzaskowskiego – ocenił w rozmowie z "Super Expressem" prof. Olgierd Annusewicz.